brak




Czy wyposażysz się w najnowsze zabawki Sony - PlayStation Move i kontroler pomocniczy?
Zdecydowanie tak, niezależnie od ceny!
Tylko jeśli będą odpowiednie, grywalne tytuły.
Jeżeli cena będzie przystępna.
Nie kupię.

PS3 Trophy Hunters: trofea, poradniki do gier na PlayStation 3 po Polsku

Gran Turismo 5
Zapowiedź
ModNation Racers
Recenzja
Killzone 3
Zapowiedź
Persona 3
Zapowiedź
Infamous 2
Zapowiedź
Metal Gear Solid: Peace Walker
Recenzja


Zapowiedz
Gran Turismo to bodajże najsłynniejsza seria gier wyścigowych znana na całym świecie. Od czasów pierwszej części, wydanej w 1998 roku na PS One, gra powalała ilością samochodów, liczbą to (...)

Recenzja
Czasy się zmieniają, moda i gusta przekładają się na coś innego, i tak samo jest z gatunkami gier video. Niegdyś najważniejsze tytuły polegały na bieganiu w prawo, a dziś większą część (...)

Zapowiedz
Wojna to nieodłączny element, który towarzyszy ludzkości od zarania dziejów. Niezależnie od formy, fizycznej lub psychologicznej, czy sposobu przeprowadzania, cel zawsze jest ten sam – zdo (...)
Czytaj więcej » Czytaj więcej » Czytaj więcej »

 

Czasy się zmieniają, moda i gusta przekładają się na coś innego, i tak samo jest z gatunkami gier video. Niegdyś najważniejsze tytuły polegały na bieganiu w prawo, a dziś większą część rynku zajmują strzelanki FPP. I to na konsolach! Nie będę jednak dywagował, czemu sprawy objęły taki obrót, ale skupię się na grze, która jak żywo stara się obudzić skostniały gatunek, jakim są niewątpliwie wyścigi kartów. Mowa o Modnation Racers.

Nie boję się powi (...) Przejdź do artykułu »

 

W zamierzchłych czasach, gdy szczytem świata była zjeżdżalnia w przedszkolu a komiksy kosztowały tysiące złotych, czytałem Transformersy. Co więcej, miałem kasety video z serialem animowanym, a nawet trzy podrobione zabawki. W tamtych pięknych latach do głowy mi nie przyszło, że może powstać film o tych robotach-kosmitach, a co dopiero gry, gdzie będę mógł odróżnić Optimusa od Megatrona. Dziś jednak jesteśmy już po kilku grach z uniwersum Transformers, z których więk (...) Przejdź do artykułu »

 

King of Figheters od SNK to obok Street Fightera jedna z najsłynniejszych serii bijatyk 2D. Triumfy święciła zwłaszcza w latach 90tych, a na przestrzeni ostatnich lat byliśmy raczeni przede wszystkim reedycjami na kolejne konsole. SNK chyba pozazdrościło Capcomowi pomysłu i uderzyło z „dwunastką” na obecne konsole.

Przyznam szczerze, że po SFIV, oglądając trailery nowego KoFa byłem bardzo pozytywnie nastawiony do tej produkcji. Owszem, nie był to poziom c (...) Przejdź do artykułu »

 

W życiu każdego gracza bywają takie momenty, że ma już dosyć tych wysoko budżetowych produkcji udających poważne produkcje, silących się na bycie czymś więcej, niż zwykłą rozrywką. Na szczęście od czasu do czasu pojawia się coś, co ma w poważaniu ogólno przyjęte normy.

Takim właśnie produktem jest najnowsza gra Rona Gilberta – DeathSpank, którą od ostatniej środy mogą się cieszyć posiadacze konsol PlayStation 3 i Xbox 360. Tytułowy bohater to c (...) Przejdź do artykułu »

 

Chyba każdy chciał kiedyś zapanować nad czasem. Życie jest zdecydowanie za krótkie i marnujemy jego znaczną cześć na bzdury. Zamiast uczyć się o Juliuszu Cezarze można by przenieść się do jego epoki i zobaczyć przekraczanie Rubikonu na własne oczy. Zawsze można też zatrzymać czas aby spokojnie podglądać dziewczyny w szatni czy okradać sklepy. Najnowsza gra twórców zeszłorocznego Wolfensteina pozwala przez kilka godzin poczuć moc (i odpowiedzialność) władania czase (...) Przejdź do artykułu »

 

UFC Undisputed 2010 to kolejna gra przybliżająca nam sporty walki. Dla wszystkich, którym ta formuła jest obca, śpieszę z wyjaśnieniem, że Ultimate Fighting Championship zaliczana jest do MMA czyli Mixed Material Arts i jest uznawana za jedną z najbrutalniejszych.

RUNDA 1
W bijatykach kluczowymi elementami są przede wszystki rozgrywka oraz dostępne tryby zabawy. Na grywalność składa się wiele czynników. Walka w UFC Undisputed 2010 wygląda bardzo dobrze, a każ (...) Przejdź do artykułu »

 

Patrząc na siebie jako gracz nie potrafię zakwalifikować mojej skromnej osoby do żadnej z dominujących grup graczy rozsianych po świecie. Żaden ze mnie pro-wymiatacz, który zjadł gałki na Veteranie w CoDzie, ale i też nie lama, która potrafi przegrać w PESie prowadząc 3 bramkami. Ot, gracz nie wyróżniający się z tłumu. Ale jedno powiedzieć mogę na pewno: jestem graczem starej szkoły. Wściekam się na samoprzechodzące się gry, denerwuje mnie ich długość, która w skraj (...) Przejdź do artykułu »